Banner

 *  Strona główna
 *  Oblicze do kontemplacji
 *  Koronka do Miłosierdzia Bożego.mp3
 *  Listy Jana Pawła II
 *  Nasz ośrodek
 *  Duszpasterz i domownicy
 *  Miejsce Pamięci
 *  Reguła życia
 *  Fundamenty domu
 *  Dzień na Jamnej
 *  Jamneńska Pieśń
 *  Remonty i inwestycje
Zamyślenia-ARCHIWUM
Święci dominikańscy
Opowieści
Kamienie milowe
Miejsca modlitwy
Nasze budynki
Napisali o Jamnej
 *  Jamneńska GALERIA
 *  INNE GALERIE FOTO

Msze św.

niedziela:
godz. 11.00
godz. 16.00 (trydencka)
dni zwykłe: godz. 19.00

Godzina Miłosierdzia

codziennie o godz. 15.00

Dane kontaktowe:

Dom Św. Jacka, Jamna,
32-842 Paleśnica,
tel. 014/ 66-54-196
[email protected]

Ojciec Andrzej Chlewicki OP
tel. 603 138 056

Ojciec Wojciech Gołaski OP
tel. 602 719 884

Wyślij e-maila

Oblicze



Jamna na Facebooku zaprasza:





Kliknij plakat aby powiększyć

Informacja - Familiada jak co roku!


Kliknij plakat aby powiększyć

IX Bal Dominikański foto relacja - Jamna 2018r.


Więcej fotek KLIKNIJ


Rekolekcje dla Mężczyzn "Bez Tytułu"


Więcej fotek KLIKNIJ

Procesja Różańcowa do ogrodu św. o. Pio


Więcej fotek KLIKNIJ

Odpust Jamneński i XV Święto Pojednania


Więcej fotek KLIKNIJ

Różańcowy ogród Świętego Ojca Pio na Jamnej - zapraszamy do modlitwy.


Więcej fotek KLIKNIJ

Familiada na Jamnej 2017


Więcej fotek KLIKNIJ

II Jarmark Dominikański


Więcej fotek KLIKNIJ

XXX- lecie kapłaństwa o. Andrzeja Chlewickiego OP. Uroczystość wspólnie obchodzili wraz z O. Andrzejem współbracia o.Nikodem Brzózy OP, o. Józef Puciłowski OP, o. Maciej Zięba OP, o. Michał Zioło OSCO


Więcej fotek KLIKNIJ

VIII Bal Dominikański
foto relacja - Jamna 2017r.


Więcej fotek KLIKNIJ

Rekolekcje dla kapłanów
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Rekolekcje dla mężczyzn
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Ogród na Jamnej
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Przyjaciele z Jamnej na wernisażu Zbigniewa Ważydraga
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Wernisaż malarza z Jamnej Zbigniewa Ważydraga
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Sesja Plenarna Rady Powiatu Tarnowskiego
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Rubinowe Gody Państwa Joli i Stanisława Kurtyków
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Familiada 2015r.
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



3 Maja 2015r.
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ



Nic tak nie oczyszcza
ze złudzeń jak modlitwa - film



- klik na obrazek



Aktualne fotoreportaż z Jamnej
w obiektywie Marka Nowakowskiego

Jamna w obiektywie Marka Nowakowskiego  align=
Więcej fotek KLIKNIJ


Rekolekcje - O. Dudek
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ


Niedziela Palmowa 2015
foto relacja


Więcej fotek KLIKNIJ


Balik dla dzieci
foto relacja - Jamna 2015r. .


Więcej fotek KLIKNIJ


VII Bal Dominikański
foto relacja - Jamna 2015r.


Więcej fotek KLIKNIJ


Matki Bożej Różańcowej
foto relacja- październik 2014r.


Więcej fotek KLIKNIJ




[Rozmiar: 71315 bajtów]



statystyka



  Z a m y ś l e n i a 
o. Andrzeja

nic
XVI Niedziela Zwykła "Zlitował się nad wszystkimi, byli bowiem jak owce, które nie mają pasterza" (Mk 6,34). I ci, którzy są daleko, I ci, którzy są blisko - Jedni i drudzy mamy przystep do Ojca... Wierzacych i niewierzących - Nas wszystkich w jedno połączy Miłość Jezusa... - Jeśli jej boisz się zaufać, To komu zaufać się nie boisz?! XV Niedziela Zwykła "...strząśnijcie pył z waszych nóg..." (Mk 6,11). Słowo prawdy - Dobra Nowina o naszym zbawieniu w Chrystusie Jezusie, nie dla wszystkich "prawdziwa", a tym samym ani nie "dobra", ani nie "nowina"... Czy to znaczy, że "niedowiarków" mamy nawracać na siłę, za wszelką cenę? Dzisiejsza Ewangelia daje zaskakującą odpowiedź: Otóż nie! - "Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie zechcą was słuchać, wyjdźcie stamtąd i strząśnijcie pył z waszych nóg, na świadectwo dla nich" (Mk 6,11). - mówi Pan. Jednym słowem: Zostawcie ich! Nic na siłę! Nie chciejmy na siłę uszczęśliwiać, obdarowywać tych, którzy tego nie chcą, którzy ani prawdy ani miłości Bożej nie cenią sobie... Mówi Pismo: "Szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą" (Mt 7,12). Niepojęta jest tajemnica Bożej miłości, tak jak i niepojęta jest tajemnica naszej ludzkiej wolności. Człowiek mając wybór, może Bożą miłość odrzucić... XIV Niedziela Zwykła "Dziwił się ich niedowiarstwu" (Mk 6,6). Blisko - gdzieś pośród nas Nigdy byś nie zgadł że aż tak... W widocznym - niewidoczna Obecność... W tym, co jest bardzo zwykłe odsłania się niezykła obecność Boga - dla mieszkańców Nazaretu nie-do-uwierzenia, i nie-do-przyjęcia... Jakże trudno w tym, co tak zwyczajne i oswojone zobaczyć TAJEMNICĘ - Jakże trudno uwierzyć w Boga, który przychodzi do nas w przebraniu naszej codzienności i zwyczajności - w przebraniu naszego życia... Panie Jezu, w Eucharystii jesteś tak blisko... - Teraz, kiedy do nas przychodzisz i patrzysz na nas, czy Ty się dziwisz ? - Naszej wierze?, czy naszemu niedowiarstwu...?! XIII Niedziela Zwykła "I wyśmiewali Go" (Mk 5,40). Cud się stał wtedy, kiedy już nikt się nie modlił, i gdy śmiano się z Jezusa... Tak samo jest i dzisiaj - cuda się dzieją nawet wtedy, kiedy ludzie się nie modlą, śmieja się Jezusowi w twarz, a On to wszystko bierze na siebie, całe zło tego świata, dzięki czemu dookoła nas dzieje się to, co niemożliwe według naszego rozumu - dzieją się małe-wielkie cuda, które sprawiają, że świat nadal trwa... O miłosierny Boże, kiedy nam jeszcze żyć pozwalasz, daj nam moc, abyśmy mogli żyć życiem nowym, życiem ducha, nad którym śmierć nie ma władzy... XI Niedziela Zwykła "Z królestwem Bożym dzieje się tak, jakby ktoś nasienie wrzucił w ziemię" (Mk 4,26). Mówią, że dzieci rosną we śnie. Nie tylko dzieci. W świecie - jak narzekamy nieraz - złym, okropnym, paskudnym dzieje się coś dobrego, coś tajemniczego: rośnie chleb, jest i działa Bóg. Rośnie dzieło Boże - Miejmy świadomość tego! - Bluźnisz że Pan Jezus na śmietniku nikt Go nie kocha lubi szanuje - Świat sam świństwa wszystkie zwymiotuje a On jak łza matki na starym klęczniku Chrystus naprawdę zwyciężył świat... Łza Bożego miłosierdzia obmywa świat z brudu - Ostatnie słowo należy do miłości... Dlatego też starajmy się Chrystusowi podobać - Miejmy odwagę żyć dla miłości. Miłość cierpliwa jest i nie rachuje, przyjmuje to co dostaje i daje, nie żądając wdzięczności... X Niedziela Zwykła "Gdzie jesteś ?" (Rdz 3,9). W pośrodku ludzkich grzechów, niewierności, małych-wielkich zdrad - wszystkich zaprzeczeń miłości, Pan Bóg zwraca się do nas - do każdego i do każdej z pytaniem: "Gdzie jesteś?", człowieku, gdzie się ukrywasz z prawdą o sobie? Bóg pyta, nie żeby nas dopaść, pognębić swoją sprawiedliwością, lecz żeby nas wyzwolić swoją bliskością, swoją miłością z wszystkich naszych lęków i obaw, z naszej niewiary i zwątpień - przypisywaniu Bogu czegoś co jest z diabła, tak, jakby Bóg nie był sobą - jakby nie był miłością... Ucieczka, chowanie się przed Bogiem, niewiara w Boże miłosierdzie, przypisywanie Bogu złych rzeczy jest bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu - to grzech najstraszniejszy, najcięższy, bo nie - do - wybaczenia... IX Niedziela Zwykła "Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego, czy coś złego? Życie uratować czy zabić?" (Mk 3,4). Jezu, zasmucony z powodu zatwardziałości ludzkich serc, które nie wiedzą, nie chcą wiedzieć czym naprawdę jest miłość... Mieć serce i patrzeć sercem, bo jeśli nawet jest pęniete jak gliniane naczynie, po ludzku bezużyteczne, ale miłością napełnione jakże jest piekne kochając, dzieląc się miłością - przecież nie przechowuje się jej tylko dla siebie... - Serce Jezusa, włócznią przebite, dobroci i miłości pełne, uczyń serca nasze według Serca Twego. Niedziela Najswiętszej Trójcy Bóg jest miłością, która krąży w Nim - Jego istotą najgłebszą jest miłość, bo Ojciec kocha Syna, Syn kocha Ojca, a łączy ich Duch wzajemnej miłości Jednym słowem, Bóg ma swoje wewnętrzne życie... - A nasze życie wewnętrzne? Czy jest? A jeśli jest, to jakie jest? Życie bez wiezi, relacji - życie bez miłości jest jak martwe wysuszone drewno, jak światło, które nie ogrzewa... Życie... - Bez miłości, niewarte jest przeżycia... Niedziela Zesłania Ducha Świętego Duchu Święty, jak uchylić rąbka Twojej tajemnicy? - może zamiast teologicznego mojego wywodu, niech opowie o Tobie wiatr, woda i ogień... Wiatr wieje, gdzie chce, i nie wiesz, skąd przychodzi ani dokad zmierza, słyszysz tylko jego szum, ale go nie widzisz... Widzisz tylko, jak liście, trawy i drzewa się kołyszą... I wszystko czego wiatr się dotknie faluje tańcem, gra muzyką i śpiewa... Woda, jakąż ma w sobie moc... Jest życiodajna, dzieki niej wszystko wokół żyje, i jaka jest szlachetna i czysta, odradza i odnawia wszystko - z brudu obmywa... Wreszcie ogień, który pożera, wypala na proch, na popiół wszystko, co marne, co podłe, co nie-szlachetne... Wszystko, zaś co szlachetne, co dobre, co ma jakąś wartość ogień oczyszcza... - Ogień oczyszcza, ale i ogrzewa, przynosi ciepło i światło... Wiatr, woda i ogień, to zmiana i moc, to nadzieja i miłość... Dlatego proszę Cię, Duchu Święty, wołam: Przyjdź! - Jak wiatr, jak woda, jak ogień... I spraw w nas wszystko, coś sam zamierzył... 6 Niedziela Wielkanocna "To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem" (Jn 15,12). Czy to możliwe, żeby kochać Jak Jezus? - Siebie dać, tak do końca, Życie stracić, W bezinteresownym darze z siebie, W jednej chwili, Bądź w czasie, przez lata, Przez całe życie...? Mimo, że tak wiele wzruszających miłości wokół (ludzie naprawdę się kochają - serce ludzkie jest wielkie, zdolne do ogromnych pośięceń, a jednocześnie, to samo serce jest słabe i niepoprawne, zdradliwsze niż wszystko inne), nasza ludzka miłość nie bedzie nigdy tak do końca wspaniałomyślna i bezinteresowna - Będzie zawsze z domieszką egoizmu i interesowności, pełna pragnień i oczekiwań, gdyż nikt z nas nie jest doskonałym obrazem Boga, który jest miłością... Możemy jednak ten obraz Boga w sobie, doskonalić, doskonaląc naszą ludzką miłość, tzn. idąc wskazaną przez Jezusa drogą - Bo kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie, ale patrzeć razem w tym samym kierunku... 5 Niedziela Wielkanocna "Trwajcie we Mnie tak, jak Ja w was" (Jn 15,4a). Trwać w Chrystusie, znaczy wierzyć w Imię Jego, i miłować się wzajemnie tak, jak nam nakazał - miłować się wzajemnie tak, jak On nas umiłował... Miłość jest tym owocem przynoszącym Bogu chwałę, o który winniśmy zabiegać, jeżeli chcemy mienić się Jego uczniami... Nie ma przymusu trwania w Chrystusie - Nie ma przymusu kochania... Jesteśmy wolni. Możemy powiedzieć Chrystusowi: nie. Możemy nie kochać wcale. Ale - pytanie zasadnicze: Czy wolno? I w imię czego "wolno"? Jaki argumen rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć: "nie", ażeby wzgardzić tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła poprzez "Krzyż", a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu... 4 Niedziela Wielkanocna "Ja jestem dobrym pasterzem" (Jn 10,11). Obraz Dobrego Pasterza, najstarszy z chrześcijańskich obrazów, malowany w katakumbach, jest chyba pierwszym obrazem Jezusa miłosiernego... Jeszcze nie było św. s. Faustyny z jej obrazami z napisem: Jezu ufam Tobie, a już był namalowany Jezus miłosierny z sercem kochającym, tak dyskretnym, że go nie widać - bez rysunku samego serca... Jezus dźwiga na ramionach owcę zbłąkaną, bądź z Jego owczarni, bądź cudzą... Życie ucieka, przecieka przez ręce - Pytanie do nas wierzacych chrześcijan: Czy dojrzewamy do tego, aby być naśladowcami Jezusa z wrażliwością, wyobraźnią Jego serca? Czy potrafimy kochać? - Udźwignąć kogoś na swoich ramionach, aby go prowadzić do Boga? 3 Niedziela Wielkanocna "Zatrwożonym i przestraszonym zdawało się, że widzą ducha" (Łk 24,37) - Tak jest zawsze: strach, przerażenie, gdy Jezus jak duch - zjawa pojawia się w naszym życiu okolicznościowo, przy jakiejś okazji - pojawia się i znika, by pojawić się znowu okolicznościowo, przy innej okazji... Jeżeli Jezus w naszym życiu nie jest kimś realnym, kimś bliskim, kochanym - kimś z kim dzielimy swoje życie na codzień w naszych radościach i smutkach, w słońcach i gwiazdach, w niebach i piekłach. Jeżeli Jezus nie jest przez nas kochany, a przez to znany - "Po tym zaś poznajemy, że Go znamy, jeżeli przestrzegamy Jego przykazań" (1Jn 2,3). - Jeżeli tak nie jest, to będziemy żyli w okowach strachu, w okowach przerażenia, które będzie coraz bardziej przerażać do końca dni naszych - aż do śmierci... I nie będziemy mieli w sobie radości - tej, która przychodzi spoza nas - Bożej radości, która sprawia, że przerażenie przestaje przerażać, bo wiemy, że jest z nami żyjący Jezus - jest z nami Miłość i czeka na nas Miłość w wieczności, wcale nie musimy się bać!!! Niedziela Miłosierdzia Bożego "Błogoslawieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią" (Mt 5,7). Miłosierdzie Boże nie zna granic, Ale czy człowiek - czy my Jesteśmy miłosierni Dla najbardziej bezbronnych - Myślę o nienarodzonych, Nieuznawanych za ludzi... Czy nie na mocy wojennego prawa, Co skazuje na śmierć... I to w sposób tak barbarzyński, Bo za co? - Czy to przestępstwo pragnąć się Urodzić?! Przez zamknięte drzwi przychodzisz Jezu, zmartwychwstały Panie Ze śladami ludzkich ran... I patrząc nam w oczy pytasz: Powiedz mi jaka - Jaka jest twoja miłość a powiem ci Kim jesteś? Czy apostołem niewiary - miłośnikiem Śmierci? Czy apostołem wiary - miłośnikiem Życia? - Życia, które zawsze się odradza, Zawsze zmartwychwstaje... Jest nieśmiertelne, bo od Boga pochodzi - Życie, silniejsze od śmierci Tylko przez miłość i dzięki niej... A zatem, jaka - jaka jest twoja miłość? Kim jesteś? Orędzie Wielkanocne 2018 Wstań, który śpisz i powstań z martwych a zajaśnieje ci Chrystus... Wielka Noc Zmartwychwstania obwieszcza nam radość wielką - radość wielkanocną... Radość wielkanocna, to chwała Jezusa zmartwychwstałego, zaś chwałą Jezusa zmartwychwstałego jest człowiek, który umiera dla samego siebie, żeby zmartwychwstać, narodzić się dla samego Boga, czyli żeby żyć... Jednym słowem, chwałą Jezusa zmartwychwstałego jest żyjący człowiek... - To radość niesłychanie trudna - Nie ta zewnętrzna, łatwa radość dwóch świątecznych dni: radość wielkanocnego śniadania i jajek malowanych na wesoło; radość baranka wielkanocnego i zajączka , z cukru, z czekolady, z masła, czy też z ciasta... - Co po takiej radości, kiedy życie martwe, bo nie wybrzmiewa chwałą Bożą; nie wybrzmiewa zmartwychwstaniem... Niedziela Palmowa - Męki Pańskiej Uwielbienia, Radosne "Hosanna!" śpiewane Jezusowi, Gałązki oliwne I płaszcze słane u Jego stóp okażą się z fałszywego złota - Już wkrótce ogień nienawiści wszystko to spopieli, A człowiek - proch ziemi Będzie głośno wołał: "Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!" - Przyjdź Duchu Święty! - Ogniu Miłości! - Z prochu ziemi stwórz nas na nowo... Straciliśmy wiernego przyjaciela Jamnej Lillę Sztyler, zm. 18 marca 2018 roku. Śmierć to morderca Przyczajony w ciele - Niewidzialny, Nieunikniony... Ciągle nas nęka, Dopóki nie odsłoni przed nami Narzędzia zbrodni - I dokona egzekucji... Lillo, przyjęliśmy Twoje nagłe odejście Z bólem, ale i z nadzieją Że wszystko, Co w Tobie miłością było W - Miłość się obróci... Dobry Jezu a nasz Panie, daj Jej wieczne spoczywanie, amen. 5 Niedziela Wielkiego Postu "A Ja, gdy zostanę wywyższony nad ziemię, pociągnę wszystkich ku sobie " (Jn 12,32). Jezu, Ty mówisz: - Ja, gdy zostanę wywyższony nad ziemię, pociągnę wszystkich ku sobie - Wywyższony na krzyżu, pociągniesz wszystkich ku sobie? - Panie, jak to możliwe? Tyle jest zła wokół, tylu złych ludzi, którzy walczą z krzyżem, naśmiewają się i szydzą, gardzą krzyżem - gardzą twoją miłością, i odchodzą od Ciebie, od twojego Kościoła... A Ty mówisz: - Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią... Ale oni wiedzą, że kpią i szydzą; że gardzą Twoją miłością - Wiedzą, że odchodzą, bo tak chcą, taki jest ich wybór... Im się wydaje, że są mocni tym wyborem - Tymczasem nic bardziej złudnego... Tego niestety nie wiedzą, że mocą człowieka nie jest nienawiść i zło, które czyni, ale miłość - prawo miłości - to Boże prawo wyryte w każdym ludzkim sercu... Niszcząc Boże prawo miłości w sobie, człowiek niszczy siebie - przede wszystkim siebie... Bo to miłość buduje człowieka w człowieku, i miłość jest jego mocą - Jezus pociagnie wszystkich ku sobie, czyli, że ostatecznie zwycięży miłość i jej obietnica względem nas - ludzi - Że wszystko Co w nas z miłości się rodzi W miłość się obróci... A ztem, pielęgnujmy w sobie miłość a będziemy mocni! Pielęgnujmy w sobie miłość a zło nas nie zniewoli ani nie zniszczy! 4 Niedziela Wielkiego Postu "A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat..." (Jn 3,19). Łaską, czyli miłością Jesteśmy zbawieni przez wiarę... Jezus przyszedł na świat Jako światło - Wielkie Światło wiary w miłość... - Czy wierzysz w miłość? - Że to miłość nas ocala?, I że, ona jest naszym sędzią?! Sąd dokonuje się w świetle, I nigdy nie jest potępieniem - Miłość nikogo nie potępia... Tylko, że w świetle widać Jaki kto jest - To na tym polega sąd... W świetle widzimy piękno i brzydotę - Kszatałt miłości I jakiś jej bezkształt... 32 Niedziela Zwykła ...pewna uboga wdowa wrzuciła do skarbony dwie drobne monety, czyli jeden grosz... (Mk 12,42) Za "Bóg zapłać" oddała wszystko,co miała, całe swoje utrzymanie - Obiektywnie, to niewiele, prawie nic, bo jeden grosz rozłożony na dwie raty... Mogła jedną część zatrzymać dla siebie, z lęku o siebie, ale dla siebie nie zostawiła nic, pokonała lęk - nawet ręka jej nie zadrżała przy drugim wrzuceniu - z miłości do Pana Boga oddała wszystko - Oto, czym jest wolność, i co jest ile warte? - Wszystko, co jest nie dla nas, a dla samego Pana Boga, ma wielką wartość, choćby się wydawało, że jest groszem... A co z wolnością? - Dopiero podejmując ryzyko utraty wszystkiego, z miłości do Pana Boga, stajemy się prawdziwie wolni!!! Mówiąc językiem pewnej filozofii: Jeśli w życiu nie zaryzykujesz własnym życiem dla kogoś, dla czegoś, dla sprawy; jeśli nie podejmiesz ryzyka śmierci dla wyższych wartości nigdy nie staniesz się wolny... 31 Niedziela Zwykła Będziesz miłował... (Mk 12,30) Słuchaj... jest Bóg Pan - JEDYNY nasz, ale czy kochany??? Kiedy Bóg mówi: Jedyny mój, Jedyna moja, nie ma tej smugi cienia - wątpliwości, że kocha... - Że to Ciebie Kocha!!! Uroczystość Wszystkich Świętych Szczęśliwy Bóg w swoich świętych - NIEWIDZIALNY, w swoich świętych, staje się widzialny na ziemi, i tak bardzo oczekiwany... - Święty jest jak otwarte okno, przez które wpada do wętrza ciemnego pokoju promień słońca... 30 Niedziela Zwykła Kiedy Jezus razem z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, siedział przy drodze niewidomy żebrak Bartymeusz... (Mk 10,46) Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię, by ci powiedzieć, że Miłość jest większa od twojego grzechu... Czas żebyś przejrzał - za przykładem Bartymeusza - zrzucił z siebie symboliczny płaszcz zasłaniający Bożą rzeczywistość, zerwał się i przyszedł do Jezusa... W życiu, nie można tkwić w jednym miejscu, jęczeć, płakać nad sobą i tylko narzekać - Trzeba się ruszyć... - Wiara jest walką o wiarę, tak jak miłość musi zawalczyć o miłość!!! 29 Niedziela Zwykła ...kto by chciał stać się wielki między wami, niech będzie waszym sługą. (Mk 10,43) Pokusa wywyższenia, by być w chwale, by być na majestacie jest wielka, i wielu jej ulega, prymitywnie utożsamiając to wywyższenie z władzą i panowaniem nad drugimi - Skutki próżnej chwały, dorwania się do władzy ludzi małych odczuwamy wszyscy... Ja, gdy będę nad ziemię wywyższony pociągnę wszystkich do siebie - Pan Jezus również pragnął wywyższenia, ale wywyższenia w służbie miłości - Nie ma większej miłości, jak życie swoje dać za braci i dla braci... Jakże wielkiego potrzeba serca i zaufania do Boga, wiedząc, że takie wywyższenie prowadzi na krzyż! Panie Jezu, dlaczego tak wielu spośród tych, którzy przyznają się do Ciebie, ufa ludzkiej-próżnej chwale, takim czy innym ludzkim majestatom, układzikom i układom, a nie ufa Twojej miłości? - Twój krzyż, ostatni krzyk Bożej miłości do nich już nie przemawia... 28 Niedziela Zwykła Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. (Mk 10,24) W smutnej historii człowieka, który nie podjął ryzyka wiary i nie poszedł za głosem miłości, bo za bardzo był przywiązany do rzeczy, które posiadał, czy raczej przez które był posiadany, można dostrzec dwa światła nadziei... Światłem pierwszym jest to, że odszedł zasmucony. (Mk 10,22) Światłem drugim jest to, że Jezus spojrzał na niego z miłością. (Mk 10,21) Smutek w sercu - to dobry znak... Powodowany wspomnieniem miłości, może wzbudzić nadzieję na miłość - To wielkie pragnienie, dzięki któremu możemy wznieść się ponad siebie i zacząć wszystko od nowa, czyli powrócić do Jezusa ze łzami radości... Uroczystość NMP Różańcowej Jest jesień - październik Wiatr ślepiec Błąka się wśród gałęzi Liście szepczą i szeleszczą Jak zmęczone stare kobiety - Narzeczone Chrystusa Odmawiają różaniec: Ave Maryja... Amen. Początek i Koniec A pomiędzy - Czas spełniania się Bożych Obietnic... Alfa i Omega Początek i Koniec - Oby w Chrystusie!!! Nasz czas jest pomiędzy - Pomiędzy odejściem a powrotem To nie Chrystus odchodzi To my odchodzimy To nie Chrystus powraca To my powracamy Nie oddalamy się od Chrystusa Ani się nie zbliżamy do Niego Z biegiem lat Oddalamy się przez grzech, Zbliżamy przez łaskę - Taka jest miara Chrystusowego Czasu Taka jest miara naszego czasu Pomiedzy odejściem i powrotem... 26 Niedziela Zwykła Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami. (Mk 9,38) Mamy być surowi przede wszystkim dla siebie - dla grzechu, który nas kaleczy, oszpeca... A my na odwrót: Pobłażliwi dla siebie, dla grzechów własnych, osądzamy od czci i wiary innych, zwłaszcza tych, którzy nie są z nami. Nawet jeśli czynią coś dobrego, uważamy, że na pewno jest to złe... Bo czy może być coś dobrego, np... No właśnie, pomyśl o kim tak myślisz, że to obłudnik, niecny hipokryta? - Skąd w tobie taka pewność? Twoja pewność, niepewna... Pewne jest jedno: Choćbyś nie wiem ile zła i niegodziwości przypisywał innym, to grzechy innych nigdy nie będą usprawiedliwieniem twoich grzechów... 25 Niedziela Zwykła Bezbożni mówili: - Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny... (Mdr2,12) Bezbożność i głupota oddają nas we władanie morderczych żądz - mrocznych obcych nam żywiołów, które nas porywają i niosą wprost do miejsca, o którym Dante pisze: - Ty, który tu wchodzisz żegnaj się z nadzieją... Ludzie ludziom zgotowali ten los - tak można spuentować całe zło tego świata: wszystkie nie-ludzkie okropności, podłości, wszystkie bestialstwa; niesprawiedliwość, wyzysk, wszystkie ludzkie krzywdy wołające o pomstę do nieba... Kto jest wstanie to wszystko udźwignąć i przebaczyć wszystkim i za wszystko?! - Jedna Jedyna Istota, która przelała swą niewinną krew za wszystkich i za wszystko... Jedna Jedyna Istota - Niewinny Sprawiedliwy Chrystus wydany w ręce ludzi - Ta Wielka Miłość, jeśli tylko zechcemy ją przyjąć... 24 Niedziela Zwykła A według was, kim jestem? (Mk 8,29) Chrystus bez krzyża byłby nieprawdą. Krzyż bez Chrystusa - rozpaczą... A według was, kim jestem? - To bardzo osobiste pytanie, które Jezus kieruje do nas, wierzących - Kim On jest dla nas?, to również pytanie o krzyż... Mam przed oczyma porażające sceny z filmu Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego, filmu zatytułowanego: Krzyż - sceny, które rozegrały się na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie 9 sierpnia 2010 r. Jakże prawdziwe są słowa o krzyżu Chrystusa - Znak, któremu sprzeciwiać się będą... Kiedy tłum skanduje i woła: Chcemy Barabasza! Kto nie chce krzyża, ten tańczy z nami, hop! hop! Na stos z moherami! - to czy można to nazwać fajną zabawą? - Czy nie jest to seans nienawiści a tym samym destrukcji, ten sam, jak sprzed 2 tys. lat? Nie obawiam się o krzyż - Krzyż sam się obroni, ale czy obroni się człowiek?! Czy my się obronimy? Czy obronimy naszą ludzką godność, nasze człowieczeństwo, naszą chrześcijańską tożsamość, powiem więcej - naszą polskość, jeżeli nie będziemy bronili krzyża w sobie i w przestrzeni publicznej? Jakże proroczo brzmią słowa bł.JPII, które wypowiedział w Zakopanym pod Wielką Krokwią: Brońcie Krzyża!! A to oznacza postawę: Wolę przegrać z Chrystusem dzisiaj aniżeli zyskać z Barabaszem. Bo jutro i przyszłość należą do Chrystusa - Krzyż jest tego świadectwem, Chrystusa ostatecznym zwycięstwem - Krzyż jest ZMARTWYCHWSTANIEM... 23 Niedziela Zwykła ...niech wiara wasza w Pana naszego Jezusa Chrystusa uwielbionego nie ma wzgledu na osoby. (Jk 2,1) Czy nie czynimy różnic między sobą? Czy nie stajemy się sędziemi przewrotnymi? - mówiąc, że ten bogaty i coś znaczy - warto z nim przestawać, a ten że biedny i bez znaczenia - lepiej trzymać się od niego z daleka... Tymczasem, nie stan posiadania, nie stan konta bankowego, nie dobra materialne stanowią o bogactwie człowieka, lecz wiara - Ona jest skarbem najcenniejszym, ukrytym w ziemi - niestety nie w każdym człowieku można ją znaleźć... Kiedy spotykamy ludzi bogatych w wierze, takich którzy miłują Boga; kiedy spotykamy nie mentorów lecz świadków wiary, otwierają się nasze uszy na Słowo Boże, więzy języka się rozwiązują i zaczynamy się modlić... Effatha - Otwóż się! Najpierw ucho potem język. Najważniejsze to zacząć słuchać Pana Boga, potem dopiero do Niego mówić - Nic tak nie leczy ze złudzeń w których jesteśmy zamknięci, jak wsłuchwanie się w Boga i modlitwa. Effatha! Odwagi! Nie bój się otworzyć! 22 Niedziela Zwykła Ten lud czci Mnie wargami, ale ich serce jest daleko ode Mnie. (Mk 7,6) Jakże naród może być wielki, skoro ludzie głupi, głupi, po tysiąckroć głupi...?!!! Boimy się wielkości, bo serca mamy nieczyste... Mocni jesteśmy w gadaniu, w biadoleniu, w narzekaniu, lecz nie ma w nas woli czynu... Pisał Gałczyński w jednym ze swoich wierszy: Ja jestem mały robak w wielkim labiryncie świata. A Ty chcesz, żebym ja latał? Wiarą mą przenosił skały? Tak, Pan Bóg chce tego od nas, bo pragnie naszej wielkości. Pragnie naszych serc czystych, abyśmy byli w komunii-w bliskiej relacji z Nim... - Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą... Ten, kto widzi Miłość, nie boi się kochać... Ufność w miłosierdzie Boże czyni człowieka mądrym i wielkim. 21 Niedziela - NMP Częstochowskiej Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie. (Jn 2,5) Z domu - Częstochowska, Z pooraną twarzą, I dwiema bliznami od uderzenia... Nie obcy - Swoi to uczynili, Zadali ból... - My, ich spadkobiercy, Nieposłuszni Jezusowi, Wciąż i wciąż rozdrapujemy ranę, Mówiąc Mu: Nie ufam Twojej miłości! 20 Niedziela Zwykła Odrzućcie głupotę i żyjcie, chodźcie drogą rozwagi. (Prz 9,6) Dni są złe - Ludziom głupieją sumienia Nie wiedzą co jest dobre? Dzieki komu żyją? Dla kogo żyją? I po co? Jeśli nie ma SENSU Jeśli nie ma MIŁOŚCI Jeśli nie ma BOGA W naszym ciele W naszym krwiobiegu - Trzeba się naprawdę martwić - Martwić tym, że w nas coś umiera, choć my sami nadal żyjemy... Głupi Bezrozumni Niewdzięczni Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny Łzo Wniebowzięta Niepokalana Czysta, zapłacz nad nami i nad światem całym, bośmy wszyscy popaprani brudem - prawdziwą barwą smutku i beznadziejności... Zielna W zielonej sukience Niezawodnej Nadziei Jamneńska, przywróć nam nadzieję i radość zbawienia. Chrystus Niezawodna Nadzieja Życie i Zbawienie nasze jest w Twoich rękach - Jest i w naszych rękach... - Pytanie: Co my z Nim teraz zrobimy?! 19 Niedziela Zwykła Wstań, jedz, bo przed tobą długa droga! (Krl 19,7) Czy Chleb Życia - Chrystus, Boga Syn, Zbawiciel jest moim Życiem? Czy jest moją Prawdą? Czy jest moją Drogą? Czy jest moją Miłością? Czy oddaję Mu moją przeszłość, dzień dzisiejszy i przyszłość, oraz całą moją wieczność? Czy w wierze Go wybieram jako mojego Pana? Czy spożywam chleb, który On mi daje, Jego ciało za życie świata? W kontekście tych pytań jakże wymownie i zobowiązujaco brzmią słowa św. Pawła Apostoła: Bracia: Nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia. Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie - wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie nawzajem, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie. Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu. (Ef 4,30-5,2) Jednym słowem, wiara w Chrystusa ZOBOWIĄZUJE, bez uczynków martwa jest sama w sobie i bez żadnej wartości!!! 18 Niedziela Zwykła Bożym chlebem jest Ten, kto zstepuje z nieba i daje życie światu. (Jn6,33) Świat stracił wiarę, spochmurniał - Bóg już się nie liczy w ludzkim etosie... Bożym chlebem jest Ten, kto zstępuje z nieba i daje życie światu - To Ja jestem chlebem życia. Dlatego ten, kto przychodzi do Mnie, nie będzie już głodny. I ten, kto we Mnie wierzy, nie będzie już nigdy odczuwał pragnienia... (Jn 6,35) Chmury gromadzą się nad światem z powodu zepsucia na skutek kłamliwych żądz - Ludzie, coraz bardziej stają się pazerni, wciąż są głodni i spragnieni w pogoni za chlebem, który nasycić nie może, bo nie jest chlebem życia... 17 Niedziela Zwykła Zbierzcie pozostałe resztki, aby nic się nie zmarnowało. (Jn 6,12) Kto zdoła zebrać ułomki, a nawet okruchy dobra z naszego życia, aby nic się nie zmarnowało; nie zginęło...??? Wziąść w swoje ręce, to co my uznaliśmy za nic w sobie i w innych; za stracone..., i w stosownej chwili, w godzinie miłosierdzia jeszcze raz to wszystko pomnożyć...??? - Czy nie Miłość, która większa jest od grzechu? JEZU UFAM TOBIE!!! 16 Niedziela Zwykła Kiedy Jezus wyszedł na brzeg, ujrzał wielki tłum. Ulitował się nad nimi, ponieważ byli jak owce, które nie mają pasterza. (Mk 6,34) I ci, którzy są daleko, i ci, którzy są blisko, przez Chrystusa w Duchu Świętym, wszyscy mamy przystęp do Ojca... Skąd jednak bierze się to religijne skrzywienie, fałszywe przekonanie, które każe nam sądzić, że skoro Bóg jest z nami to jest przeciwko komuś?! - Myślenie, które sprawia, że mur, któremu na imię wrog