Banner

 *  Strona główna
 *  Oblicze do kontemplacji
 *  Koronka do Miłosierdzia Bożego.mp3
 *  Listy Jana Pawła II
 *  Nasz ośrodek
 *  Duszpasterz i domownicy
 *  Miejsce Pamięci
 *  Reguła życia
 *  Fundamenty domu
 *  Dzień na Jamnej
 *  Jamneńska Pieśń
 *  Remonty i inwestycje
Zamyślenia-ARCHIWUM
Święci dominikańscy
Opowieści
Kamienie milowe
Miejsca modlitwy
Nasze budynki
Napisali o Jamnej
 *  Jamneńska GALERIA
 *  INNE GALERIE FOTO

Msze św.

niedziela:
godz. 11.00
godz. 16.00 (trydencka)
dni zwykłe: godz. 19.00

Godzina Miłosierdzia

codziennie o godz. 15.00

Dane kontaktowe:

Dom Św. Jacka, Jamna,
32-842 Paleśnica,
tel. 014/ 66-54-196
[email protected]

Ojciec Andrzej Chlewicki OP
tel. 603 138 056

Ojciec Wojciech Gołaski OP
tel. 602 719 884

Wyślij e-maila


Listy Jana Pawła II



Drogi Janie Wojciechu!

     Bóg zapłać za list z 17 maja. Cieszę się, że "Górale Górze dali górę". Bardzo chętnie też przyjmuję tę izdebkę, którą zamierzacie tam wybudować także i dla mnie. Załączam małą cząstkę wyposażenia.

     A nade wszystko dziękuję Duchowi Świętemu za to, że tchnie, że dmucha w Wasze żagle (choć to góry a nie morze ani jezioro). Ufam, że nie opuści Was ta Boża energia. Że będziecie na nowym etapie niemniej skutecznie dawać świadectwo tej nadziei która jest w Was?.

     Z błogosławieństwem

Watykan 28 maja 1992 r.

Zmartwychwstał Chrystus,
Pan mój i nadzieja (Sekwencja wielk.)

Z życzeniami i błogosławieństwem
Wielkanoc 1992




Drogi Ojcze Janie!

     Nie wiem jak to zrobić, aby zajechać na Jamną, chociaż po otrzymanym liście trudno nie mieć takiej pokusy. Na razie posyłam wigilijny opłatek, aby stało się zadość wszystkim gorącym pragnieniom "nadążania za młodzieżą". W pewnym sensie coroczne Boże Narodzenie tego nas uczy: musimy nadążać za tym "Maluczkim", który jest Słowem Wcielonym. Bardzo też dziękuję za wszystkie załączniki, w szczególności za nową książkę "Dokąd ty nie chcesz" ... będziemy sobie po trochu czytać.

     Niech Nowy Rok będzie dobry, a nawet lepszy od Starego.

     Z błogosławieństwem

Watykan 6 grudnia 1992 r.

Ps. do "pokoju gościnnego"... coś się znajdzie.

Christus natus est
nobis !
Venite acloremus !

Z życzeniami i błogosławieństwem
na Boże Narodzenie 1992



Watykan, Boże Narodzenie 1993

Drogi Ojcze Janie!

     Ten opłatek ma trafić na Jamną, a może się też po drodze zatrzymać gdzie indziej. Tam gdzie go Ojciec Jan zaniesie.

     Ja zaś bardo sie cieszę z tego, co wyczytałem w liście, a także wcześniej w "W drodze". Dla redaktorów też najlepsze życzenia. Dziękuję, żeście mnie tu w tym roku odwiedzili. Znów się kiedy pokażcie.

Cum benedictione

Iuwenerunt
Mariam et Joseph et Infantum
in praesepio
           Lc 2,16

     Z życzeniami i błogosławieństwem

Boże Narodzenie 1993



Watykan, Nowy Rok 1994

+ Drogi Ojcze Janie

     Widzę, że Kustosz na Jamnej coraz realniej myśli o "zwabieniu" Papieża do "Republica Dominikana", jak wykazuje załączona dokumentacja. A czy są inne "ważniejsze sprawy i zagadnienia ludzkości i świata, poza drewnianym domem na Jamnej", to też inna sprawa. Wszak ten rok jest Rokiem Rodziny i wszyscy pragniemy się spotkać wokół ogniska domowego. Przecież jest tam dość drzewa na takie ognisko, o ile się nie mylę - jest i kominek przygotowany na ten cel.

     Czegoż więc mam życzyć, jak nie tego, by żar kominka rozsypywał iskry szeroko i wabił ciepłem wiele oziębłych serc.

     Niech się przy nim ogrzeje Dzieciątko i Jego Matka Przeczysta. Niech ma miejsce, gdzie może wzrastać "w mądrości i w łasce u Boga i u ludzi".

     Pozdrawiam serdecznie i błogosławię tych, którzy już mają paszporty i tych, którzy je zdobędą w przyszłości.

(1 I 2004 r.)



Castel Gandolfo 19 lipca 1994r.

+ Drogi Ojcze Janie,

     W chwili, gdy ja jeszcze wracam myślą do ostatnich Jego odwiedzin w Watykanie i czytam książkę "Pijani Bogiem", Ojciec Jan z pewnością dobrał się już na serio do pracy, na froncie wakacyjnym, w swej ukochanej, wyśnionej Jamnie.

     Niechże Mu Pan Jezus błogosławi, a Duch Święty podsuwa mądre inicjatywy dla duszpasterstwa XXI wieku.

     Proszę o to Matkę Najświętszą i św. Jacka, jako Gospodarza Domu na Jamnej.

     W tym kierunku kreślę krzyżyk wraz z serdecznym pozdrowieniem dla przebywających tam Obywateli "Republiki Dominikańskiej Jamna".



Watykan, Boże Narodzenie 1994

Duszpasterzom i Młodzieży Akademickiej,

     która zasiądzie wokół kominka "Gospody na Jamnej" przesyłam "chleb niebieski" do podziału i umocnienia na dalszą drogę, którą muszą torować do młodych i starszych serc, czekających na Narodzenie Pana.

      Niech im pomaga Matka Boża i "Ta Jackowa", której Wasz Patron nie pozostawił samej wobec grożącej nawałnicy bezbożników.

      Błogosławię z serca i życzę Wam: Szczęść Boże!



Watykan, Boże Narodzenie 1994

   

+ Drogi Ojcze Janie

              

       List "zaczęty na początku adwentu - a skończony w samą Wigilię". Nic dziwnego, że ma tak bogatą treść - rzeczywistą i fantastyczną, "wyśnioną" i pełną pomysłów, rozsadzających serce O. Jana, któremu już "brak siły na życzenia". A co On tam nie wymyślił! Już Mu za ciasno w Domu na Jamnej, no, bo pokoje dedykował nieobecnym, a na rzeczywistych gości trzeba budować nowe schronienia w okolicy, tym bardziej, że Jamna staje się sławna, staje do konkursów, wygrywa je, chce rywalizować z Taize (słusznie - cudze chwalicie), zapewnia wygodny dojazd na "doktorze humoric causa". Biedny Papież - musi chyba rozpocząć kurs przygotowawczy do tego pojazdu, gdyby chciał z niego skorzystać. Dobrze, że jak na razie "wykupił się" książką.

               

     Oprócz Jamnej jest już filia - Hermanice, które kontynuują Częstochowskie spotkania Młodzieży Świata.

               

     Drogi Ojcze Janie, na Nowy Rok życzę sił na miarę pomysłów i jak najwięcej Współpracowników a  zarazem Uczestników, by wszystkie ścieżki i drogi prowadzące do tych miejscowości były pełne. Najważniejsze jednak, by wszędzie towarzyszyło im Boże błogosławieństwo i opieka Matki Najśw.

                    

       Pozdrawiam serdecznie i błogosławię.



Watykan, 26 maja 1995

   

+  Drogi Ojcze Janie,

                    

       Dopiero teraz dotarła do mnie przesyłka z wielkanocnym "zajączkiem" i świątecznymi życzeniami z Jamnej. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż tam jedynym środkiem lokomocji jest podobno ten z długimi uszami, z którym Papież idzie sprawdzać "czy Kamień już odwalony".  

 

     O. Jan cały czas o tym śni, by jak najwięcej ludzi przybywało na widzianą w marzeniach "bacówkę" i tam te kamienie pozostawiało. Może w przyszłości zacznie z nich budować wielkie nowe miasto, pełne radości młodzieńczej i entuzjazmu, jaki czeka tych, co "przekroczą próg nadziei"? Fantazja O. Jana nie ma granic, ale to też jest wielkim darem Bożym.

               

     Zbliża się już wielkie święto Ducha Św. Oby i na Jamnej płomienie Jego rozpaliły wielkie ognisko Miłości, do którego będzie się garnęło wiele serc, aby stopić lód obojętności i jak najbardziej zbliżyć się do Chrystusa. Posłał tam już O. Jana o potężnym głosie i wzroku obejmującym szerokie horyzonty. Szczęść Boże! pod opieką Matki Bożej Jackowej.

               

     Z serdecznym błogosławieństwem

             

Ps. Bóg zapłać! za Hermanice.



Watykan, 10 czerwca 1995r.

   

+Drogi Ojcze Janie,

               

      Hermanice zdały egzamin, powiedziały czym są i czym pragną być. Także O. Jan dał świadectwo, jak łącząc poezję z silną wiarą można przebić strzałą miłości nawet złowrogie chmury, by przez nie przedarły się promienie Bożego Miłosierdzia, które pragnie zapewnić człowieka o tym, że jest kochany i by tą pewnością podejmował ciężary swego życia i innych, bardziej słabych  od niego.

               

     Ja również dziękuję Hermanicom, że są i O. Janowi, że tam jest taki, jaki jest, bo Duch Św. uzupełni resztę, jeżeli pod Jego skrzydła schroni się razem z tymi, których obejmuje swą ojcowską troską duszpasterską.

               

     Błogosławię Mu serdecznie i jeszcze raz Wszystkim, którzy zdążają różnymi drogami pod namiot na łące Hermanickiej. To błogosławieństwo kieruję również w stronę Jamnej, duchowej pustelni i odpoczynku w ciszy obecności Boga i Jego Matki.

         

      Pozdrawiam serdecznie



Watykan, 17 grudnia 1995r.

   

+Drogi Ojcze Janie!

     

     Przyszedł list z Poznania, sążnisty, i z wielu załącznikami. Góra "szaleje" (kiedyś powiedziano "szalejesz Pawle...") - ale to wszystko trzyma się kupy: myśli o ludziach, ale i o pieniądzach, o "Tertio Millenio", ale i o gruntach nad jeziorem Lednica, myśli o Roratach, ale i o wyborach... Słusznie, że myśli o Lednicy, bo przecież to "Tertio Millenio" jest dla Polski, a zwłaszcza Poznania i Gniezna "secundo millenio adveniente" od tege, co się stało w roku 1000! Cóż, ja bym się bardzo chętnie tam wybrał, i na Jamną i do Hermanic, ale dadzą to? Dadzą to?... Teraz tym bardziej, kiedy sytuacja została "zaklepana" - i to do roku 2000.

     

     Ale wszystko zawsze jest w Bożych Rękach. Dziękuję za życzenia i "jamneński podarek". Chętnie zobaczę ten film. Tobie zaś, "szalony" Janie, niech Pan Bóg błogosławi. A gdy będziecie kolędować przy żłóbku, to i ja z wami pośpiewam... na odległość.

   

      Z błogosławieństwem



Watykan, 2 lipca 1997 r.

   

+  Drogi Ojcze Janie,
                  (Jasiu),

   

                Danym mi było z góry spoglądać i uczestniczyć zarazem w spotkaniu nad Lednicą i duchowo przeprowadzić Młodzież przez Bramę III Tysiąclecia w ślady Chrystusa, którego wybrali sobie na Wodza przyszłego wieku.

     

     Echa w prasie i fotografie ofiarowanego mi albumu uzupełniły obraz tej chwili. Bóg zapłać!

               

     Drogi Ojcze Janie, gdy już masz po drugiej stronie Bramy tą swoją Młodzież, czuwaj nad nią, by nie zagubiła obranej drogi. Macie i dom na Jamnej, gdzie możecie szukać sposobów do podążania "w głąb". Niech Ci w tym pomaga Matka Najświętsza. Jej opiece polecam Was Wszystkich i serdecznie błogosławię



Watykan, 19 lutego 1998 r.

   

+  Drogi ojcze Janie,

                     

     Nominacja na Promotora Duszpasterstwa angażuje Ojca Jana do jeszcze większej dzielności, wywodzącej się z Jamnej, Hermanic i Lednicy. Zapał jest, potrafi nim zarażać innych. Przygotowania do wielkiego spotkania 30/31 maja 1998 w Lednicy postępują do przodu. Materiały pomocnicze się drukują,  jak widzę z licznych załączników. Plany ciągle wybiegają do przodu. Niech więc Matka Boża Jamneńska wspomaga tę działalność i przyciąga młodzież do Swego Syna.

                

           Pozdrawiam serdecznie i błogosławię



Watykan, Wielkanoc 1998 r.

     

+ Drogi Ojcze Janie,

                         

        Dziękuję za serdeczne życzenia Paschalne z załączonym kompletem ręczników jamneńskich. Jestem wdzięczny na modlitwy.

             

Cieszę się, że Lednica rośnie, a Ojciec Jan pełen zapału przygotowuje młodzież do niesienia wiary w Trzecie Tysiąclecie. Niech Mu Pan Jezus błogosławi, a Matka Boża Jamneńska wspiera w tym trudzie.

           

        Wzajemnie ślę serdeczne życzenia wszelkiego dobra z rąk Chrystusa zmartwychwstałego i umocnienia uchem Świętym.

            

               Z serdecznym błogosławieństwem



Watykan,  21 lipca 1998 r.

   

+   Drogi Ojcze Janie,

                     

     Dziękuję za list z 14 czerwca, po Waszym pobycie w Rzymie, dokąd przybyliście, aby Matka Boża Jamneńska Została ukoronowana i  powróciła uroczyście na Jamną, gdzie już myślicie o wybudowaniu dla Niej kościoła akademickiego.

               

     Niestrudzonemu Ojcu Janowi marzą się i inne pomysły, sięgające nawet poza granice Polski, które pragnie zrealizować w przyszłym roku.

               

     Niech Matka Najświętsza czuwa nad Jamną, Lednicą, Ojcem Janem i Młodzieżą, aby radośni i mocni w wiarą szli z Chrystusem w Trzecie Tysiąclecie.

   

         Pozdrawiam serdecznie i błogosławię



Watykan, 22 lutego 1999 r.

   

+       Drogi Ojcze Janie 

                  

      Otrzymałem list z "Komunikatem znad Lednicy" i Wierszami napisanymi z myślą o mojej pielgrzymce do Polski w czerwcu tego roku. Ojciec Jan pełen pomysłów, które realizuje z Bożą pomocą, a "rękami Matki Bożej Jamneńskiej" buduje kościół akademicki na Jamnej. Niech Mu Pan Bóg błogosławi w tych wszystkich przedsięwzięciach a Duch Święty wspiera swym światłem w podjętych rekolekcjach, aby jak najwięcej młodzieży przyprowadził do Miłosiernego Ojca, rozdającego Chleb Życia.

         

              Z serdecznym pozdrowieniem i błogosławieństwem dla Ojca Jana i Jego Współpracowników

 


     

Watykan, 30 czerwca 1999

   

+  Drogi Ojcze Janie,

                      

     Wszystko się zgadza, tak jak napisane w liście i załącznikach. Widziałem i błogosławiłem Hermanice, Lednicę i Jamną, miejsca tak drogie sercu Ojca Jana. Niech teraz prowadzi nadal i rozwija to dzieło duszpasterstwa młodzieży oraz budowy kościoła w Jamnej, by królowała w nim Matka Boża Jamneńska, Niezawodnej Nadziei.

               

     Przeczytałem ostatnio przysłaną mi książkę, którą napisał o.Góra i dziękuję za dedykację. Były też momenty humorystyczne z dawnych lat.

                     

     Z serdecznym pozdrowieniem i błogosławieństwem



Watykan, 16 października 1999 r.

 

+    Drogi Ojcze Janie,

                   

     Widzę, że kościół na Jamnej przybiera realne kształty, a Ojciec Jan czuwa nad "błyskawiczną" budową, aby zdążyć na 2000-lecie, o którym myśli już poważnie także w budowaniu Arki Przymierza na Wigilię Zesłania Ducha Świętego w Lednicy.

               

     Niech przyciąga Młodzież i jednoczy ją wokół Chrystusa w służbie dobru i miłości pod przewodnictwem Matki Bożej Jamneńskiej.

       

              Jej opiece polecam także Ojca Jana i serdecznie błogosławię



Watykan, 19 czerwca 2000 r.

+ Drogi Ojcze Janie,

      Uroczystości sobotnie 10 czerwca 2000 r. nad Lednicą odbiły się szerokim echem po całej Polsce. Środki przekazu poświęciły im tym razem wiele miejsca. Cieszę się razem z Ojcem Janem z Młodzieżą i wszystkimi Uczestnikami, którzy przekroczyli Bramę III Tysiąclecia, prowadzeni przez Ducha Świętego i Matkę Bożą Jamneńską. Niech idą w codzienne życie z krzyżem i Ewangelią św. Łukasza, wierni Dekalogowi, a Ojcu Janowi niech starczy sił na budowę świątyni Chrztu Polski nad Lednicą.

      Serdecznie pozdrawiam i błogosławię


Statystyka generowana przez Reggi-Stat - www.reggi.pl